Artykuł portalu Idziemy.

Inwestycja w serce

Założyciele fundacji „Ster na miłość” wywodzą się z Ruchu Czystych Serc. Wyniesione stamtąd wartości chcą przekazywać następnym pokoleniom.

– Fundacja powstała z powołania – mówią Iga i Konrad Grzybowscy, którzy gimnazja i szkoły ponadgimnazjalne odwiedzali od sześciu lat, dzieląc się z uczniami świadectwem życia w czystości. Kiedy po pewnym czasie ze strony dyrektorów szkół pojawiły się głosy, że dobrze byłoby, gdyby ich prelekcje miały charakter bardziej sformalizowany, powstała fundacja. Pomogli przyjaciele, Kasia i Mariusz Marcinkowscy, twórcy portalu „Przepis na miłość”. Głównym celem fundacji jest edukacja młodzieży w zakresie rozwoju płciowego, tożsamości płciowej, dojrzewania integralnego i seksualności człowieka oraz prowadzenie warsztatów dla rodziców i kształcenie liderów, którzy w przyszłości mogliby prowadzić lekcje i warsztaty. „Ster na miłość” ma być przeciwwagą dla coraz liczniejszych organizacji wprowadzających do szkół tylnymi drzwiami edukację seksualną w wersji permisywnej.

– Nie jesteśmy edukatorami seksualnymi – podkreśla Iga Grzybowska. – Edukatorzy kojarzą się z suchym przedstawianiem wiedzy z zakresu fizjologii, w oderwaniu od wartości i sfery duchowej. My podkreślamy, że płciowość nie sięga od pasa w dół, ale ogarnia wszystko to, co dzieje się w ludzkim umyśle i sercu. Świat mówi młodym: używaj życia, skup się na własnym ciele i własnej przyjemności, bylebyś się „zabezpieczył”. My mówimy: seksualność jest super, ale jeśli oderwiesz ją od sfery ducha, efektem będą zranienia i cierpienie.

Przeczytaj więcej w Idziemy