Wywiad w miesięczniku „Tak Rodzinie” w Nr 6 (108) CZERWIEC 2016

Wierność i czystość są ekologiczne

Ja wiedziałam, że nie muszę sprawdzać, czy mój mąż będzie „dobry w łóżku”, ale czy będzie mi wierny!

Czystość to dziś niemodny temat…

Iga: Czystość rozumiana jako czyste powietrze, jako nieskażona żywność jest bardzo modna, ale czystość w wymiarze seksualnym to niepopularny temat. Chcemy być zdrowi! A co z naszym duchem i ciałem?! Czy jest zdrowy, gdy wchodzimy w nieczystość seksualną, we współżycie przedmałżeńskie, w antykoncepcję?

Przychodzicie do młodzieży, która jest zanurzona w całkiem innych klimatach. Stajecie przed nimi i… Jak od kuchni wygląda tworzenie programów warsztatów i ich prowadzenie?

Iga: Jeździmy po Polsce małym volkswagenem obładowanym mnóstwem kartonów z materiałami dydaktycznymi. Ja z przodu klikam w klawiaturę laptopa, jeszcze przygotowując się przed spotkaniem. Mamy małe mieszkanko, gdzie na razie jest biuro – półki uginają się tam od książek na temat relacji damsko-męskich. Czasami myślimy, że może fajnie byłoby mieć większy dom, ale potem od razu przychodzi nam do głowy, że Pan Bóg wie, co jest nam najbardziej potrzebne. Mąż zrezygnował z pracy w korporacji i poświęcił się fundacji. Widzimy, że jest to misja naszego życia. Długo rozeznawaliśmy, czy jest to właściwy moment – jesteśmy młodzi, urodził się nam syn – czy nie powinniśmy szukać stabilizacji, dorabiać się… Ale potem, gdy widzimy podziękowania na Facebooku albo dostaniemy maila z informacją, że ktoś, kto bał się założyć rodzinę, po spotkaniu z nami pragnie czystej, prawdziwej miłości, to nasze wątpliwości rozwiewają się jak dym. I nie możemy nie mówić o Bogu – bo On nam tak bardzo błogosławi. Skromnie żyjemy, nie mamy pensji po kilka tysięcy, a niczego nam nie brakuje. Widzimy, że to nie pieniądze dają szczęście, ale prawdziwa, czysta miłość.

Przeczytaj więcej Tak Rodzinie